To już dziś - 12 stycznia - 22 finał WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY!
Zapewne każdy z was wie co to za organizacja…, ale jeśli nie pozwólcie, że wam ją przybliżę :)
Raz w roku tysiące wolontariuszy wychodzi na polskie ulice i zbiera pieniążki dla innych. Dla tych małych i tych starszych, którzy potrzebują opieki medycznej lub zwyczajnej pomocy.
Liczy się każdy grosz, ten podniesiony z chodnika czy znaleziony na dnie kieszeni także - KAŻDY!
Dla nas to tak niewiele, a komuś innemu może przysporzyć mnóstwo radości, a nawet ocalić życie!
Co roku te małe sumy ratują tysiące ludzi!
Organizacja Jurka Owsiaka pobija swoje rekordy (niech i w tym roku tak będzie). Do akcji przyłączają się gwiazy, youtuberzy, piłkarze i inne ważne osobistości naszego kraju.
Jestem czwarty raz wolontariuszem tej akcji i serdecznie zachęcam Was do wzięcia w niej udziału!
"Ludzi z puszkami" na pewno nie zabraknie, nie ma się o co martwić :P
Musze powiedzieć, że bycie "człowiekiem Owsiaka" daje mnóstwo satysfakcji! Mam świadomość, że ten jeden dzień w roku, który poświęcam Orkiestrze, nie idzie na marne!
Chociaż wolontariusze nie dostają nic za swoją pracę (wcale tego nie oczekujemy), to tak naprawdę otrzymują najlepszy prezent, o jakim w życiu nie marzyli… satysfakcję i ciepełko na serduchu, które jest bezcenne - ma ogromną wartość! Uwielbiam to uczucie <3 Chyba nie tylko ja…, w gimnazjum do którego uczęszczam do udziału zgłosił się niemal każdy uczeń.
Zatem w skrócie: POMAGAJMY! Może za kilkadziesiąt lat…i my będziemy potrzebowali pomocy…! Od grosika do milionów! Łącząc swoje siły, zdziałamy wiele! Przyozdóbmy nasze ubrania czerwonymi serduszkami i uczyńmy świat lepszym!
Mam nadzieję, że przekonałam Was do tego, że WARTO!
Do zobaczenia!
P.S. Napiszcie mi koniecznie waszą opinię o tej organizacji.
Może któraś z Was również jest wolontariuszką?
P.S.2. Przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale były robione na szybko <3




